Jak zamienić plany i marzenia w rzeczywistość?

Najważniejsze pytanie, jakie wszyscy powinniśmy sobie zadawać dotyczy naszej przyszłości i naszych marzeń. W świecie, w którym nic nie jest poza naszym zasięgiem – jeśli naprawdę na czymś nam zależy – o czym marzysz? To także świat, w którym większość z nas szuka świetego Graala – sensu życia. Mam wrażenie, że staje się on fenomenem XXI wieku. Czym jest tak naprawdę sens życia? Co sprawia, że chce nam się żyć? Dla mnie to budzenie się, i kladzenie się spać, z uczuciem ekscytacji na myśl o nowym dniu i o tym, jak spędze czas.

Czy jesteś szczęśliwa ze sobą, ze swoją pracą, związkiem, czy czujesz, że gdzieś jakiś czas temu utknełaś? Co powstrzymuje Cię od wzięcia losu w swoje ręce i wykonania choć małego kroku, żeby to zmienić? Być może masz wizje swojego innego życia za 3 miesiące, za rok lub dłużej. Czy wiesz jaki scenariusz – jeśli się spełni – sprawia, ze czujesz się naprawdę podekscytowana?

Pomyśl przez chwilę i bądź szczera sama ze sobą. Właśnie to pytanie rozpoczęło moją drogę do zmiany ponad rok temu.

Zamiast spędzac każdy dzień robiąc wszystko tak, jak wcześniej – nie mając czasu pomyśleć o tym, co jest dla mnie ważne – postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.

Myslę, że to przychodzi naturalnie gdy masz tak dosyć życia, które prowadzisz i które Cię nie cieszy, ze postanawiasz coś zmienić. W tamtym okresie moje zdrowie było lekko mowiąc w średnim stanie. Moj doktor zalecił, żebym w dodatku do leków zmieniła pracę. Pomimo tego, że naprawdę kochałam to, co robię, nikt mi nie pokazał ani nie nauczył, jak radzić sobie z codziennie rosnącą dawką stresu, oraz z moim własnym podnoszeniem sobie poprzeczki. Za dobrze wygladajaca wystawą udanego londyńskiego życia nadal trudno było mi sie nim cieszyć – byłam zbyt przytłoczona i zestresowana.

Pamiętam jak dziś weekend, w który usiadłam i stworzyłam plan dla siebie, który miał pomóc mi osiągnąć dwie rzeczy: odzyskać zdrowie, ucząc się odpoczywać po pracy i spędzać więcej czasu na rzeczach, które sprawiają, że czuję, że żyję – jak ten blog – zamiast pozwalać dniom mijać mnie jeden za drugim bez żadnej zmiany. Zauważyłyście, że im jesteście starsze tym szybciej czas ucieka?

Pytanie siebie samej o to, czego chcesz nie jest podchwytliwe: wiekszość z nas nie wie dokładnie, co chciałaby osiągnać w przeciągu roku, ale często marzy o innym życiu. Mamy mgliste wyobrażenie tego, co lubimy (i czego nie chcemy robić). To często połączenie różnych czynników, takich jak rodzina i związki, zmiana pracy, awans czy negocjacje lepszej pensji, więcej czasu dla siebie, zadbanie o figurę, odłożenie pieniędzy na podróże – sama wiesz najlepiej.

Dlaczego to takie ważne?

Na nas wszystkie ogromny wplyw wywiera mix obrazów z mediów społecznościowych i zespołów marketingowych pokazujących nam, czego tak naprawdę ’potrzebujemy’ To niesamowicie potężny przemysł wplywający na nasze emocje i tworzący wizje idealnego życia – często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jesteśmy pod jego wpływem. Bardzo trudno powiedzieć ‘nie’ kolejnej kampanii marketingowej namawiającej nas do zakupu czegoś, czego nie potrzebujemy lub na co nie możemy sobie pozwolić. Do tego dołóżmy rodzinę i znajomych i ich trzy grosze na temat tego, jak powinniśmy żyć. Z pewnością życzą nam dobrze, ale nie wiedzą, czego my same chcemy. I jak tu nie zwariować?

Wiele osób żyje w sposób, z którego nie jest zadowolona. Biorę pod uwagę oczywiście osoby w krajach rozwiniętych, które mają pełną kontrolę nad ich zmianą. Z jakiegoś powodu jednak rzadko do tego doprowadzają – ja też tak żyłam przez ostatnie 5 lat. To nie znaczy, że jest tragicznie – znaczy tylko, że czujesz, że może być lepiej.

Wypróbuj na sobie model GROW. Być może i Tobie otworzy oczy i doda energii, żeby spróbowac zrobić krok w kierunku wymarzonej przyszłości. Pomoże Ci m.in:

  1. Ustalić odpowiednie priorytety i zadania – większość Twojej energii skupi sie na dążeniu do ustalonego celu zamiast zajmowania się każdą codzienną ‘pierdółką’.
  2. Odzyskać kontrolę i pozbyć się strachu – w momencie, w którym widzisz, co możesz zyskać, strach zamienia się w ekscytację. Przestaniesz narzekać na rzeczy, ktorych nie lubisz, bo będziesz już w trakcie ich zmiany.
  3. Cieszyć się całym procesem. Posiadając odpowiedni plan działania zobaczysz, krok po kroku, co musisz zrobić, żeby zbliżyć się do celu: czy to nowa praca / nowy związek / wyższa pensja / lepsza figura / podróże / … (sama wiesz najlepiej!).

Twoje zycie i przyszłość sa jak Twoje DNA – nikt nie ma dokladnie takiej samej, aby dać Ci odpowiedzi na to, jak powinnaś żyć i jakie decyzje podejmować.

Jedna z moich przyjaciółek byla bardzo niezadowolona ze swojej pracy – i tak mniej więcej od dwóch lat. Narzekała na pensję i atmosferę. Jednocześnie po prostu nie miała czasu na szukanie nowej, bo w tej spedzała długie godziny. Wpadła w zaklęte koło i trudno jej było znaleźć wyjście. Podpowiedziałam jej, żeby wypróbowała metodę GROW – która pomoże jej odzyskać kontrolę i być bardziej strategiczna w zarządzaniu swoim czasem.

Zasiej ‘ziarno’ swojej przyszłości

GROW jest modelem używanym bardzo często w performance coaching. Ma na celu pomoc w staniu sie bardziej świadomym tego, czego chcemy i drogi, którą musimy przejść. Używałam go wiele razy na sobie i pracując z innymi kobietami – najczęściej co 3-6 miesięcy, żeby sprawdzić, czy nadal działam zgodnie z planem. Myślę o nim jak o sadzeniu ziarenka ze ’swoją przyszłością’ w środku, i czekaniu na to, aż coś z niego wykiełkuje.

Z jedną rzeczą wszyscy możemy się zgodzić: każdy z nas ma do dyspozycji tyle samo czasu, 24 godziny. Jedynie poprzez odpowiednie nim zarządzanie możemy zdobyć ‘przewagę’ – nie chodzi tu o innych, ale przede wszystkim o siebie: jak bardzo efektywnie można działać, jeśli wiemy, dokąd zmierzamy? GROW to skrot odpowiedzialny za Goals (Cele), Reality (Rzeczywistość), Options (Możliwości) oraz Way Forward (Plan na przyszłość). Pomoże Ci on ustalić konkretne kroki do nowej kariery, lub do jakiegokolwiek innego celu.

Krok 1: Goal setting – ustalanie Twojego celu

Twój cel powinien być czymś w rodzaju gwiazdy polarnej – coś konkretnego, mierzalnego, realistycznego, co pomoże zdefiniować konkretne działania i nadać kierunek. Ważne, aby być tak szczegółowym jak tylko możesz opisując to, co chciałabyś osiągnąć. Pomyśl o tym, aby uwzględnić rzeczy takie jak:

  • Jak wygląda dla mnie mój sukces?
  • Jak będę się czuła, jak to osiągnę?
  • Co sprawia, że jestem podekscytowana na myśl o mojej nowej przyszłości i moich nowych osiagnięciach?

Mozesz spróbowac opisać to na kartce papieru lub narysować, cokolwiek pozwala Ci być bardziej kreatywną. Im bardziej będziesz szczegółowa, tym lepiej. Spróbuj to ‘naszkicować’ – ten TED Talk pokaze Ci krok po kroku, jak to zrobic: Patti Dobrowolski jest światowym ekspertem od wizualizacji planów i marzeń.

W moim przypadku zdecydowałam się stworzyć dwa modele, i upewniłam się, że są ze sobą spójne. Kupiłam dosyć dużą białą tablicę, na której rysowałam, pisałam i przyczepiałam wycinki z gazet – wszystko, co było częścią planu. Jeden z nich był dedykowany pracy i temu, gdzie chciałabym być zawodowo za 6-9 mięsiecy, a drugi z nich życiu prywatnemu – mój związek, to, gdzie mieszkam, jak chce się czuć. Ustaliłam obydwa cele razem ponieważ myślę, że nie jest możliwe ich oddzielenie i osiągniecie zadowolenia na poziomie holistycznym w inny sposób.

Krok 2: Reality – jaka jest Twoja obecna rzeczywistość

Najwazniejsza częścią tego kroku jest bycie obiektywną: rzeczywistość opisuje Twoj punkt startowy. Dopiero wiedąc, gdzie dokladnie jesteś i dlaczego być może ‘utknęłaś’ w niektórych częściach życia możesz zrobić krok na przód. Ten krok jest jednoczesnie trudny – kto z nas jest tak naprawde w pełni obiektywny?

Jak spędzasz swój czas? Jak gospodarujesz obowiązkami i priorytetami na co dzień czy w każdym tygodniu? Czy spędzasz większość czasu zajmując sie priorytetami innych osób?

Zapytaj siebie:

  • W jakiej sytuacji, i dlaczego się obecnie znajduję?
  • Jakimi środkami dysponuję, żeby to zmienić – czy ktoś może mi pomóc?
  • Jakie przeszkody stoją mi na drodze?
  • Co tak naprawdę powstrzymuje mnie od spelnienia marzeń?

Jesli masz kogoś, komu ufasz i z kim możesz szczerze porozmawiać to będzie dla Ciebie ogromnym ułatwieniem. Możesz zapytać przyjaciela albo coacha – w ten sposób upewnisz się, że Twoja ocena sytuacji jest spójna z oceną kogoś bardziej z zewnątrz. Zanim przejdziesz do trzeciego kroku będziesz już miała jasny obraz obecnej sytuacji.

Wiele kobiet, z którymi pracuję, dosyć szybko zdaje sobie sprawę z tego, co je powstrzymuje. Często jest to polączenie strachu przed zmianą, braku skupienia lub braku wiary we wlasne silł. Nazywam to luką wiedzy i działania (ang. knowledge-action gap): wiemy, co powinniśmy zrobić, ale czujemy strach, nie wiemy, jak znaleźć czas lub brakuje nam pewności siebie. 

 

Krok 3: Options – jakie masz możliwości

To jest moja ulubiona część całego procesu – można być kreatywną i rozważyć wszystkie, nawet szalone opcje. To troche jak burza mózgów gdzie każdy jeden pomysł warto wziąć pod uwagę zanim go odrzucimy. Postaraj sie być elastyczna, bez ograniczania się mysląc, ze coś na pewno nie będzie możliwe.

  • W Twoich najśmielszych marzeniach, jak poradziłabyś sobie z tym wyzwaniem?
  • W jaki sposób posiadanie większej ilości pieniędzy, czasu czy pomocy innych zmieniłoby Twoją sytuację?
  • Co byś zrobiła, gdybyś mogła zacząć od początku?
  • Jakie widzisz plusy i minusy opcji, które rozważasz?

Part 4: Way Forward – Twoj plan działania

To moment, żeby być bardzo konkretną – i samo to da Ci przewagę nad 99% innych osób. Większość z naszych problemów czy wyzwań może być rozwiązana dosyć łatwo i szybko, ale często brakuje nam motywacji, żeby zacząć.

Wiedząc, jaki masz cel, dlaczego go jeszcze nie zrealizowałaś i jakie masz opcje – czy nadal czujesz się podekscytowana na mysl o tym? Upewnij się, że tak jest – w innym przypadku szanse na to, ze się poddasz znacznie rosną. Na pewno spotkasz na swojej drodze wyzwania i co kilka krokow w przód zrobisz krok w tył, ale mając prawdziwą chęć zmiany dojdziesz tam, gdzie sobie zamierzyłaś.

  • Która z możliwości z kroku 3 jest dla Ciebie najlepsza?
  • W skali od 1 do 10, jak zdeterminowana jesteś, żeby to osiągnąć?
  • Jaki jest pierwszy krok, który możesz zrobić?
  • Jak będziesz świętowała sukces?

Wypróbuj tą metodę na czymś małym, co do tej pory było poza Twoim zasięgiem (być może o czymś marzysz, ale strach od dawna Cię powstrzymuje). Sama zobaczysz, że pomimo tego, że wydaje się to być dosyć proste, jest też bardzo skuteczne.

Zapytaj siebie, w jaki sposób innym udało się osiągnąć coś podobnego? Czy patrząc teoretycznie masz podobne szanse, czy czegoś Ci brakuje? Jestem wielka fanką metody małych kroków – widząc, jak nasze marzenia zamieniają się w rzeczywistość mamy coraz więcej odwagi, żeby próbować osiagnąć coraz większe cele. I najważniejsze: baw sie przy tym dobrze!

Źrodła:

Sir John Whitmore: Coaching For Performance: Growing People, Performance and Purpose

Patti Dobrowolski: Draw Your Future (TED Talk)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *