Czy coaching jest dla Ciebie?

Wyobraźmy sobie, że zdecydowaliście się na współpracę z coachem. Prawdopodobnie czujecie, że utknęliście w niektórych obszarach Waszego życia. Może jesteście przytłoczeni tym, ile robicie i zawiedzeni tym, jak mało tak naprawdę udaje Wam się osiągnąć. Z pewnością musicie ustawić sobie priorytety i pozbyć się części obowiązków, aby wreszcie odetchnąć. Próbowaliście wszystkiego, co możecie zrobić sami. Decydujecie się na pójście o krok dalej – współpracę z profesjonalistą. Trochę nie wiecie, czego oczekiwać, ale jesteście też podekscytowani.

Ze względu na to, że słowo coaching jest używane zdecydowanie za często do opisu wielu różnych usług, wielu z nas myli go z tym, co powinno się poprawnie nazywać mentoringiem, treningiem czy consultingiem. Coaching może być świetnie dopełniony przez każde z powyższych, niemniej sam wyróżnia się, ponieważ skupia się na tym, jak klient ma sam znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania (client empowerment) zamiast podsuwać mu gotowe rozwiązania.  Spójrzcie na poniższy graf i to, jak coaching różni się od mentoringu czy consultingu.

Coaching – czy to coś dla Ciebie?

Dosyć szybko, najczęściej podczas pierwszego spotkania – tak zwanej discovery session (organizowanej po to, żeby ustalić z góry warunki współpracy) zobaczycie, że nie dostaniecie gotowych odpowiedzi na Wasze pytania. Zdobędziecie za to coś znacznie bardziej cennego – nawyk niezależnego myślenia i szukania odpowiedzi wewnątrz siebie, z niewielką pomocą Waszego coacha.

Będzie on z Wami pracował używając technik (to już temat na inny wpis), które zachęcą Was do większej ciekawości i spojrzenia w głąb siebie. Będzie Wam zadawał pytania, które wyprowadzą Was poza Waszą strefę komfortu i w nieznane. Będzie Was naprawdę słuchał – skupiając się nie tylko na słowach, ale także na emocjach i mowie ciała. Może dzięki temu zauważyć coś, z czego Wy sami nie zdawaliście sobie sprawy.

W sercu coachingu – takiego, który moim zdaniem jest najbardziej transformacyjny – jest przekonanie, że nikogo nie trzeba naprawiać. Każdy ma w sobie potencjał narzędzia do zmiany. Jedyne, co musi się stać to usunięcie ograniczających Was blokad, często nagromadzonych przez lata, a także odkrycie, jakie wartości są dla Was najważniejsze. Dopiero wtedy będziecie mogli żyć pełnią życia, w zgodzie ze sobą. Skoro każdy z nas jest inny, inne będą też rozwiązania i na pewno nie skorzystalibyście z odpowiedzi od kogoś z zewnątrz, kto nie wie, co tak naprawdę czujecie.

Profesjonalny coach pokaże Wam dosyć szybko, jak dużą transformację możecie przejść. Pomimo tego, że to nie jest terapia, poczujecie się dużo lżej we własnej skórze.

Jeśli to wszystko brzmi za dobrze, żeby mogło być prawdziwe, to jest tak z jednego powodu: musicie być otwarci i w pełni zdeterminowani, żeby przejąć kontrolę za swoje życie.

Jak długo to zajmuje?

Moim zdaniem rolą coacha jest to, żeby stał się niepotrzebny jak najszybciej – może będą to 3 miesiące, a może 6. Ma Wam pomóc w usuwaniu ograniczeń, z którymi nie możecie sobie poradzić, aby osiągnąć swój potencjał (a każdy z nas ma wyobrażenia o tym, co jeszcze może zrobić, żeby życie nabrało kolorów). Najczęściej dzieje się tak, że klienci decydują się na coaching w jednym obszarze swojego życia, a podczas spotkań dostrzegają inne kwestie warte przemyślenia i przepracowania. To naturalnie wydłuża ten proces.

Na początku warto zadeklarować współpracę na określoną liczbę spotkań – na przykład na 3 miesiące – i spotykać się 2 razy w miesiącu po godzinie, lub co tydzień na 30 minut. Jedno spotkanie rzadko kiedy będzie wystarczające. Wszystko zależy jednak od tego, jakiego coacha wybierzecie i jak dużo czasu będziecie chcieli w to zainwestować.

Jak znaleźć dobrego coacha?

Na początku pomyślcie, czego tak naprawdę potrzebujecie. Coaching jest niezwykle elastyczny i istnieje wiele dróg, żeby dojść do tego samego celu – na pewno znajdziecie to, co do Was przemawia.

Skąd będziecie wiedzieli, że coach, którego wybraliście jest dla Was odpowiedni?

  1. Rekomendacja – czy Wasi znajomi mogą kogoś polecić? Być może Wasze miejsce pracy zapewnia usługi coacha dla chętnych?
  2. Relacja osobista – jak w każdym ‘związku’, tutaj też, a może i szczególnie, powinniście czuć się swobodnie z drugą stroną. Musi być tak zwana chemia, inaczej cały proces zajmie więcej niż powinien. Będziecie mieli wystarczająco dużo wyzwań, więc powinniście znaleźć nić porozumienia z Waszym coachem.
  3. Odpowiedni mix – potrzebujesz coachingu czy mentoringu? Czy sam coaching wystarczy? Wielu zawodowych coachy łączy ze sobą różne usługi. Ja pracuję z kobietami, które chcą lepiej zintegrować wymagania życia zawodowego i prywatnego, nie rezygnując jednocześnie z siebie. Inni pracują z przedsiębiorcami, zajmują się problemami nastolatków czy też life coachingiem. Każdy znajdzie coś dla siebie.
  4. Kwalifikacje – warto sprawdzić, czy Wasz coach posiada odpowiednie kwalifikacje. Nie jest to oczywiście warunek konieczny, niemniej często zła reputacja coachingu pochodzi od osób, które używają tego słowa do określania swoich usług, bez pełnego zrozumienia całego procesu. Najbardziej znaną jednostką coachingową na świecie jest ICF (International Coach Federation).

Dajcie znać, jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania – chętnie pomogę!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *